Z podróży

Jeziorko

1805.2018

O świcie nad jeziorkiem

Jeziorko

,,Dziś po cichutku z samego rana,

nad wodę poszłam tak całkiem sama.

Słońce się blaskiem odbija w wodzie,

spokój i cisza jest tutaj w modzie.

Na środku jeziora nenufar rośnie,

pod nim zaś okoń pływa bezgłośnie.

Po tafli wody nartnik przemyka,

a nad nartnikiem ważka błękitna.

Tak nad jeziorem dzień nowy wstaje,

za chwilę pierwszy ptak trele daje.

Cisza otula, ptak pięknie śpiewa,

wkoło zaś dumnie rosną tu drzewa.

W wodzie odbicie swe podziwiają,

osłonę przed wichrem jeziorku dają.

Piękne to miejsce, lecz wracać muszę,

o małym jeziorku słów kilka piszę.

Nie chcę zapomnieć tej chwili pięknej,

nowego świtu wśród ciszy wielkiej.”

Komentarze